piątek, 21 czerwca 2013

UAE23 Przetwornik C/A i konweter USB->Optical OPINIA #1


Przedmowa, MrBrainwash.

Autorem teksu jest Maciej Sas, Kolega z forum internetowego, autor licznych, udanych recenzji zamieszczonych na swoim prywatnym blogu http://dzwiekozerca.blogspot.com/ oraz innych serwisach dotyczących sprzętu elektronicznego.  DAC, który jest przedmiotem owego testu, powędruje po kolei do następnych osób, a ich opinie będą zmieszczone na tym blogu. Testowane urządzenie przybyło do mnie z Chin w bąbelkowej kopercie, jak na razie nie jest dostępne w Polsce. Jego pełna nazwa brzmi  HifiMeDiy Sabre USB DAC, a nazwa skrócona UAE23. Urządzenie opiera się na stosunkowo nowym przetworniku SABRE ES9023 zyskującym coraz większą popularność. Do wszystkich opinii dołączy z czasem również moja. Zapraszam do czytania.




 Test DACa HiFimeDIY

Jak tylko dowiedziałem się, że testowany DACzek zawiera ten sam interfejs USB i przetwornik co ODAC, a jednocześnie kosztuje kilkakrotnie mniej, to od razu zgodziłem się na wspólny test. Od długiego czasu z powodzeniem używam ODACa i nie mam powodów do narzekania. Postanowiłem niezwłocznie porównać oba urządzenia.

Jak to wygląda?



Niskobudżetowo, ale estetycznie. HiFimeDIY to przetwornik USB wielkości pudełka od zapałek, z 10 cm ogonkiem, będącym wmontowanym na stałe kablem USB. Niezłe rozwiązanie, na pewno bezpieczniejsze niż sterczące z portu USB kilkucentymetrowe przetworniki, jak w Dragonfly lub HiFace, które z nieuwagi można połamać, albo wyrwać z całym gniazdem. HiFimeDIY jest obudowany plastikiem, nie najwyższej jakości, podatnym na zarysowania, ale nie kłującym w oczy estetyką. Dodatkowo w prawym rogu, przy wtyku kabla, znajduje się delikatna, pomarańczowa dioda, ale nie działa jak latarnia w trakcie nocnych odsłuchów. Jednocześnie z gniazda słuchawkowego 3,5 mm wydobywa się czerwone światło będące sygnałem cyfrowym. Gdy jednak w gnieździe znajduje się wtyk, światło jest niewidoczne. Jak za taką kasę, to nie ma co narzekać.

Jak to brzmi?

Jak ODAC. Jednak nie identycznie, z prostego powodu – HiFiMeDIY ma 2,2 Vrms na wyjściu, a ODAC 0,2 Vrms mniej. Skutkuje to wrażeniem, że HiFimeDIY kreuje brzmienie delikatnie bardziej napompowane, wydatniejsze w niskich rejestrach. Po zrównoważeniu poziomu głośności różnice nie są już takie oczywiste. Mam wrażenie, że ODAC brzmi czyściej, pełniej, ale nie rozróżniłbym urządzeń w ślepym teście.

Brzmienie HiFimeDIY DAC można scharakteryzować jako neutralne. Jest rozdzielcze, napowietrzone, odseparowane, zrównoważone i uniwersalne. Średnica jest równa - ani brudna, ani czysta. Soprany czyste i rozbudowane, a niskie tony głębokie i wierne nagraniu. Scena nie ma odgórnie wyznaczonych granic, wydaje się zupełnie otwarta. Poszczególne pasma są swobodne, równe, ale nie wyrównane na siłę. Właściwie, podobnie jak w ODAC, swoboda to słowo klucz brzmienia przetwornika i tyczy się każdego elementu jego dźwięku. Wielu określenie „neutralny” zastąpi słowem „nijaki” – HiFimeDIY nie stoi po żadnej ze stron - nie winduje sopranów, nie uwypukla średnicy, nie podbija basu. Jednocześnie jest to właściwie materiał do kształtowania brzmienia wzmacniaczem (lub nie) albo EQ (lub nie). Ja kształtowanie brzmienia pozostawiam słuchawkom.

Wady?

Tak, jedna, taka sama jak w ODAC. Przy ekstremalnych poziomach głośności (niesłuchalnych) na wzmacniaczach, nawet tych dead silent, daje się usłyszeć wyraźne bzyczenie.


 
Wniosek
Zawiodłem się. Liczyłem, że HiFimeDIY będzie gadał inaczej niż ODAC i napiszę test wytykając skrupulatnie wszystkie różnice. ODAC się „lepiej mierzy”, ale moje ucho tych różnic nie wyłapuje, bo zakładam, że jakieś są – w końcu ich układy nie są identyczne, a ODAC zapewne jest bardziej dopieszczony. Świetnie, że można mieć takie brzmienie za małą kasę. Ale ODAC ma aluminiową obudowę i jest ładny, solidniejszy. No i był dostarczony w pudełku ze styropianowym makaronem. HiFiMeDIY nie.

Sprzęt testowy: ODAC+O2/Schiit Audio Asgard 2 + Sennheiser HD 600(Forza AudioWorks Copper Series), HD 25-1(Forza AudioWorks Copper Series), Brainwavz HM5.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wymagane jest zachowywanie kultury i trzymania się meritum odnośnie zamieszczonych na blogu treści.